| Sport | Film | Muzyka | Internet | Komputery | Hyde Park | Hobby |
| Miss Ponidzia | Gastronomia |

Sport

          Dostało nam się ostatnio za zaniedbanie tego działu, ale obiecuję poprawę. Bardzo mile widziana byłaby pomoc z waszej strony. Cały serwis www.busko-zdroj.com  prowadzą tylko dwie osoby i to jak do tej pory w czynie społecznym. Robimy co możemy. Kończymy powoli opracowywanie działów związanych z uzdrowiskiem i miastem, co stanowić będzie szkielet strony. Marzy nam się serwis informacyjny prowadzony na bieżąco, ze świeżymi informacjami, reportażami, zdjęciami. Na to niestety trzeba czasu. Zapraszamy do nas osoby, które chciałyby pomóc w rozwoju tego działu.
Kontakt: Cafe Realnet ul. Kościuszki 60 (biurowiec BPB-I piętro)
tel (041)378-32-32, kom. 0604-509-169  email: info@realnet.pl 

dodano: 22.11.2001

Piłkarskie zakończenie sezonu - jesień 2001

Na stadionie AKS Busko rozegrane zostały w niedzielę 18 listopada br. dwa towarzyskie spotkania piłkarskie juniorów i seniorów, gdzie naprzeciwko AKS Busko stanęły reprezentacje juniorów i seniorów klubów piłkarskich Ponidzia - Piasta Stopnica, Grodu Wiślica, Wisły Nowy Korczyn, Tempa Pacanów. Juniorzy AKS Busko (trener Adam Gradzik) po ładnym, szybkim meczu, pokonali swoich rówieśników z zespołu Ponidzia (trenerzy Lech Malczewski, Henryk Pabijańczyk) 7:0 (2:0). Bramki strzelili - Sebastian Krupa2, Marcin Grochowski2, Arkadiusz Charyga, Michał Łukasik, samobójcza.
Zespoły występowały w składach: "Ponidzie" - Przemysław Zając (Wisła), Łukasz Krzemiński (Wisła), Jarosław Majka (Piast), Łukasz Misiewicz (Wisła), Mariusz Król (Wisła), Marcin Wojciechowski (Piast) - kapitan zespołu, Michał Kornaś (Piast), Robert Bartocha (Piast), Michał Róg (Wisła), Przemysław Pabijańczyk (Wisła), Marcin Marek 9Wisła), Tomasz Romański (Piast), Jakub Lizak (Wisła), Dawid Wójcik (Piast). AKS - Konrad Szybalski, Kamil Ambroży, Michał Krzemiński, Łukasz Łukasik, Tomasz Kiercz, Sebastian Krupa, Arkadiusz Charyga, Marcin Grochowski, Łukasz Mrożek, Grzegorz Kochański, Rafał Charyga, Damian Kasza, Marcin Jaskulski, Tomasz Topór, Michał Łukasik, Michał Żurek, Karol Krawczyk, Jarosław Kosela.
W spotkaniu seniorów AKS Busko (trener Leszek Pośpiech) pokonał reprezentację Ponidzia (trenerzy: Sławomir Skiba, Ryszard Chrobot, Lech Malczewski, Henryk Pabijańczyk) 3:0 (0:0). Bramki Zbigniew Kosela, Paweł Rzepecki, Rafał Charyga.
Mecz pomimo trudnych warunków do gry obfitował w składne, szybkie akcje z obu stron, ładne strzały na obie bramki, widowiskowe parady obu bramkarzy i - kilka nie wykorzystanych szans na zdobycie gola, szczególnie ze strony reprezentacji Ponidzia. Dokładniejsi, skuteczniejsi w tym meczu byli zawodnicy AKS i oni wyszli zwycięsko z tej pierwszej powiatowej rywalizacji na podsumowanie sezonu piłkarskiego. Można było obserwując spotkanie przyjrzeć się jak grają czołowi zawodnicy z poszczególnych klubów i w sumie było to ciekawe, emocjonujące widowisko piłkarskie stworzone przez uczestniczących w grze piłkarzy.
Zespoły grały w składach: "Ponidzie" - Andrzej Smoliński (Wisła), Paweł Połetek (Wisła), Sławomir Patyna (Tempo), Piotr Kulpiński (Piast), Marcin Wójcik (Gród), Adrian Broda (Tempo), Maciej Domagała (Piast), Mariusz Król (Wisła), Zbigniew Król (Tempo), Krzysztof Piasecki (Piast), Paweł Gruszka (Gród), Paweł Naporowski (Tempo), Michał Sokół (Piast), Mariusz Muszyński (Wisła), Łukasz Pasek (Wisła), Arkadiusz Modzelewski (Wisła), Piotr Żółtak (Wisła), Dawid Kondek (Tempo).
AKS Busko - Marek Śliwa, Tomasz Stępień, Michał Jędrzejczyk, Paweł Rzepecki, Maciej Chmielewski, Andrzej Szlema, Zbigniew Kosela, Dariusz Woźniak, Łukasz Mrożek, Mariusz Lelek, Robert Banaszek, Konrad Szybalski, Łukasz Łukasik, Tomasz Kiercz, Rafał Charyga, Sebastian Krupa, Marcin Grochowski, Grzegorz Kochański.
Jak powiedział inicjator i pomysłodawca tego piłkarskiego spotkania na szczeblu powiatu, radny Rady Powiatu buskiego Robert Gwóźdź (opracowuje m.in. w Tygodniku Ponidzia stronę sportową), dzisiejsze sportowe zakończenie sezonu jest uwieńczeniem sugestii środowisk piłkarskich, wyrażanych jeszcze w czasie trwania rozgrywek ligowych. Po dzisiejszych meczach towarzyskich i sugestiach piłkarzy, działaczy, kibiców, trenerów - istnieje rzeczywista potrzeba kontynuowania tego typu imprez sportowych w wymiarze ponadgminnym. I to jest sygnał, mówił R. Gwóźdź, że przesuwając je na okres wiosenny czy letni, powinny się znaleźć w powiatowym kalendarzu stałych spotkań sportowych powiatu buskiego - o co będzie zabiegał
Miłym akcentem niedzielnego spotkania na buskim stadionie, były przygotowane przez organizatora dla każdego piłkarza uczestniczącego w grze, trenera, klubu - upominki ze znakami powiatu buskiego, ciepły posiłek, słodycze i możliwość skorzystania przez zawodników z bezpłatnego pływania na basenie Pływalni Miejskiej.
Sezon piłkarski na otwartych boiskach - JESIEŃ 2001 - w powiecie buskim został zakończony.

dodano: 05.11.2001

Zwycięstwo AKS Busko

Wiele nerwów kosztowało kibiców śledzenie spotkania buskiego AKS z czołową drużyną tabeli Łysicą Bodzentyn. Wyrównany mecz do czasu strzelenia bramki przez buszczan z rzutu karnego po faulu na Lelku na polu karnym, który wykorzystał Paweł Rzepecki. Niepokonana dotychczas Łysica ruszyła do ataku chcąc zniwelować stratę groźnie okupując połowę gospodarzy. Tu gubiła się obrona AKS dając pole dla twardo i ostro wchodzących do akcji zawodników gości. Dobrze w tym okresie dawał sobie radę i trzymał szyki obronne AKS Jędrzejczyk dyrygując zespołem. Nieliczne do połowy drugiej części spotkania kontrataki zawodników z Buska nie miały siły i skuteczności, dopiero ostatni kwadrans po zmianach w naszym zespole przesunął ciężar gry pod Bramkę Łysicy Jedna piękniejszych akcji ofensywnych w tym meczu zakończyła się bramką strzeloną w 88 minucie spotkania na 2:0 przez Macieja Gacka - wprowadzonego do gry w drugiej połowie meczu który po świetnym dośrodkowaniu strzelił do już pustej bramki gości.
AKS Busko - Łysica Bodzentyn 2:0 (0:0).

Sparta Kazimerza Wielka skazywana już przez niektórych na degradację pokazała w niedzielnym występie jeszcze nie do końca na straconej pozycji. W spotkaniu na swoim boisku pokonaniu po dobrym meczu OKS Opatów 3:2 (0:2). Początek spotkania nieoczekiwanie zepchnął kazimierzan do głębokiej obrony a mnożące się nieporozumienia w szykach obronnych bezceremonialnie wykorzystali goście. Druga odsłona - to już inna Sparta, szybka, agresywna w akcjach i skuteczna. Po kontaktowej bramce Stolarza w 48 minucie z rzutu wolnego dwie kolejne były efektem konsekwencji i dobrej gry całego zespołu. Strzelili je kolejno Sodo w 70 minucie i powtórnie Stolarz w 83.
Sparta opuściła tym samym ostatnią pozycję w tabeli. Gratulujemy.
W następnej kolejce Sparta gra na wyjeździe z Nidzianką (aktualnie ostatnie miejsce w tabeli), AKS pauzuje.

dodano: 19.10.2001

AKS powoli pnie się w górę tabeli

Liga okręgowa

Zenit Chmielnik - Łysica Bodzentyn 1:2 (1:0). Dwie drużyny czołówki tabeli pokazały jak gra się w tej grupie. Ładny, ze składnymi akcjami mecz przy odrobinie większym szczęściu doświadczonej drużyny z Bodzentyna.

AKS Bulko - Nidzianka Bieliny 2:1 (1:0) bramki dla AKS zdobyli: Banaszek 21, Adamczyk 49. Dobry, nareszcie dynamiczny mecz w wykonaniu buszczan. Dobra gra drugiej linii sprawnie uruchamiającej napastników, zrozumienie w akcjach ofensywnych i widoczne lepsze umotywowanie zawodników do gry. Pretensje kibiców uważnie obserwujących spotkanie dotyczą obrony przed atakami przeciwników, gdzie za dużo wówczas jest pod bramką AKS swoich piłkarzy stwarzających pewien chaos i nieskuteczność szybkich kontr. Powrót do gry Piotra Zawadzińskiego wyraźnie podbudował zespół i nadał mu dynamiki.

Sparta Kazimierza Wielka - GKS Rudki 1:2 (0:0) bramkę dla Sparty zdobył w 65 minucie Stolarz z karnego, który po drugiej żółtej kartce i w efekcie czerwonej opuścił boisko na minutę przed końcem spotkania. Nie wiedzie się nadal kazimierzanom, mała skuteczność, nerwowość w grze i w efekcie utrwalenie ostatniej pozycji w tabeli.

TABELA
1. Zenit 11-25-23:11
11. AKS 11-11-14:16
15. Sparta 10-6-6:17

W następnej kolejce - AKS jedzie do Górnika Miedzianka, Sparta do ćmelowskiego Świtu, Zenit pauzuje.

A - klasa

Na boisku w Pacanowie po pierwszej połowie zanosiło się na sensację, gdzie Wisła Nowy Korczyn prowadziła z liderem 2:1. Tempo nie doceniło determinacji korczynian pozytywnie umotywowanych, do tego meczu, którzy pokazali się w Pacanowie z jak najlepszej strony. Kapitalną bramkę zdobył z 25 metrów Matulewski (Wisła), która dodała skrzydeł gościom atakującym groźnie bramkę gospodarzy. Po ostrej reprymendzie w czasie przerwy, druga połowa należała już do bardziej doświadczonych, lepiej zorganizowanych pacanowian, którzy musieli się ciężko napracować na pokonanie przeciwnika. Pokazał się w tym spotkaniu czołowy strzelec Tempa Arkadiusz Kozaczka, którego strzał z wolnego z 18 metrów należało by sfilmować i pokazywać na szkoleniach piłkarzy jak wykonuje się strzały ze stałych fragmentów gry Tempo-Zorza Pacanów - Wisła Nowy Korczyn 3:2 (1:2) bramki Tempo - Gazdecki, Skiba, Kozaczka, Wisła - Muszyński, Matulewski.

Gród Wiślica na własnym boisku po twardym, dynamicznym spotkaniu pokonał w ładnym stylu aktualnego wicelidera Polanie Pierzchnica. Brakiem szczęścia w akcjach ofensywnych Grodu w końcówce spotkania goście mogą zawdzięczać, że nie przegrali tego meczu wyżej. Trzy kolejne strzały w ostatnich dziesięciu minutach spotkania mogły podwyższyć wynik i tylko dobre ustawienie bramkarza gości uchroniło wicelidera od klęski. W sumie dobre, ciekawe wyrównane spotkania, w którym Gród grał z wększym szczęściem w pierwszej połowie - pokazując dużej grupie oglądających spotkanie kibicom - co znaczą braki kondycyjne. "Drugi oddech" piłkarzy z Wiślicy w końcówce meczu i Bohater meczu - bramkarz Grodu Kaleta (obronił jeden z dwóch rzutów karnych podyktowanych przez sędziego Polanom, sam strzelił ostatnią bramkę.- właśnie z rzutu karnego po ewidentnym faulu na polu karnym) dały sukces Grodu.

Gród Wiślica - Polanie Pierzchnica 5:2 (2:1) bramki dla Grodu - Stokłosa, M. Fetela, Janczura, T. Fetela, Kaleta.
Ostre strzelanie odbyło się w Stopnicy, gdzie Piast podejmował Basztę Rytwiany. Błysnął formą, dynamicznymi zagraniami czołowy snajper zespołu stopnickiego Krzysztof Piasecki co rusz rozmontowywując obronę gości.
Piast Stopnica - Baszta Rytwiany 9:0 (5:0) bramki Piasecki 3, Domagała 2, Furman 2, Pajor 2.

Tabela. 
1. Tempo-Zorza 9-25-26:9
2. Polanie 9-19-30:11
5. Gród 9-15-44:22
6 Piast S. 9-14-25:15
10. Wisła 8-6-13:17

W następnej kolejce: Wisła wyjeżdża do Pierzchnicy, Tempo do Rytwian, Piast do Skalbmierza.
Najlepsi strzelcy: 1. Strójwąs (Polanie) - 18, 2. Gruszka (Gród) - 12, 4. Kozaczka (Tempo) - 10, 5. Piasecki (Piast) - 9.

Robert Gwóźdź

dodano: 10.10.2001

Kolejka strat, Tempo wraca na pozycję lidera!

Liga okręgowa

Górnik Miedzianka - Zenit Chmielnik 1:1 (1:1) - niezły mecz przodowników tabeli. Wiele nie wykorzystanych sytuacji i niepotrzebna czerwona kartka dla zawodnika Górnika za uderzenie w twarz przeciwnika, która w jakiś sposób wpłynęła na cały obraz spotkania.

Piaskowianka Piaski - Sparta Kazimierza Wielka 1:0 (0:0). Jeden kapitalny strzał z rzutu wolnego z 25 metrów - i Sparta po tej kolejce dzierży czerwoną latarnię w tabeli.

OKS Opatów AKS Busko 2:2 (1:0) bramki dla AKS Lelek 62 i T. Adamczyk 84. Powrót na boisko po kłopotach zdrowotnych Piotra Zawadzińskiego, którego udział w grze wyraźnie podbudował zespół. AKS zbyt dużo w ostatnich spotkaniach stara się grać według szablonów, brakuje prostych podań, szybkich akcji z kontry i strzałów zza szesnastu metrów.

Tabela
1. Zenit 10 - 25 22:9 
12. AKS 10 - 8 12:15 
15. Sparta 9 - 6 5:15 
ostatnie miejsce w tabeli.

A klasa

Z lekką obawą wyjeżdżali na spotkanie do Pierzchnicy kibice Tempa na mecz na szczycie, w którym miały się rozstrzygnąć losy prowadzenia w tabeli. Po ostatniej kolejce Polanie i Tempo mając równą ilość punktów dzieliły dwa pierwsze miejsca różnicą bramek. Prezes Tempa Wiesław Skop podzielał obawy tym bardziej, że przyszło jego drużynie grać na trudnym terenie, gdzie pretendent do czołowej pozycji grat "u siebie". Tempo wspomagane gorącym dopingiem dużej grupy swoich kibiców udowodniło, że jemu należy się pierwszeństwo wygrywając, będąc w przekroju całego spotkania lepszym zespołem 2:1 (1:1). Gospodarze toczyli równorzędną walkę do początku drugiej połowy, potem zabrakło im kondycji i drużyna z Pacanowa zawładnęła polem gry. Lepsze kondycyjnie i w organizacji akcji ofensywnych Tempo nie potrafiło udokumentować swojej przewagi bramkami.

Polanie Pierzchnica - Tempo-Zorza Pacanów 1:2 (1:1 ) bramki dla Tempa - Gawłowski j Gazdecki.

Wisła Nowy Korczyn - Piast Stopnica 0:2 ( 00) bramki dla Piasta Piasecki, Mius.

Szybki twardy mecz w pierwszej odsłonie, trochę za ostry na początku przy mało zdecydowanej postawie sędziego. Piast mógł prowadzić już w 30 minucie ale kapitalną paradą po strzale z pola karnego popisał się bramkarz Wisty Smoliński ratując zespół od utraty gola. Powrót do gry Piaseckiego w drużynie stopnickiej ożywił linię ataku i to on właśnie był największym zagrożeniem dla defensywy gospodarzy. Jego kapitalny strzał z woleja na 1:0 zdopingował Piasta do bardziej dynamicznej gry, która została potwierdzona drugą bramką strzeloną przez Miusa.

Wisła za dużo "kombinowała" szczególnie w pierwszej połowie i nie miała szczęścia pod bramką gości. Czterokrotnie mając dogodne sytuacje podbramkowe, korczynianie nie potrafili zdobyć bramki.

LZS Koniemłoty - Gród Wiślica 2:1 (1:1). Bramka dla Grodu Janczura.
Spotkanie o którym wielu kibiców chciałoby szybki zapomnieć. Nie można tak łatwo oddawać pola rywalowi będąc świadomym konsekwencji w układzie tabeli.

Tabela 
1.Tempo-Zorza 8-22 23:7 
2. Polanie 8-19 28:8 
6. Gród 8-12 39:20 
7. Piast 8-11 16:15 
10. Wista 7-6 11:14

Robert Gwóźdź
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Sukces po raz kolejny!

Paweł Syczuk prowadzący zespół piłki ręcznej buskiego MKSu (zawodnicy rocznik 1986) z rozgrywanego w dniach 21 - 23 września br. w Warszawie Ogólnopolskiego Turnieju Piłki Ręcznej Chłopców o puchar Burmistrza Wilanowa, przywiózł do Buska trzecie miejsce. Zawody, w których brała udział czołówka zespołów tej grupy wiekowej z aktualnym mistrzem Polski klubem KS Warszawianka, byt prestiżowym dla liczących się w rywalizacji o krajowy prymat. MKS Busko wygrał kolejno z MKS Brodnica 18:13, KS Wilanowia II 21:12, LUKS Lubartów 19:13, KS Wilanowia I 16:12, przegrał nieznacznie z mocnym rywalem TRUSO Elbląg 15:16 i po bardzo dobrym spotkaniu uległ mistrzowi Polski KS Warszawianka 12:15.

Królem strzelców tego turnieju został nasz Mateusz Boroń zdobywając 34 bramki. Zawodnikiem tym bardzo usilnie interesuje się od dłuższego czasu KS Warszawianka, plasując go w swojej, wąskiej kadrze na podstawie jego gry w kilku zawodach ogólnokrajowych. Mateusz faktycznie urasta do poziomu jednego z najlepiej zapowiadających się zawodników młodej generacji szczypiornistów, wyszukany i wytrenowany przez trenera Pawła Syczuka. W prowadzonej grupie powiedział trener - jest kilku bardzo dobrze zapowiadających się zawodników, w tym największe postępy w rozwoju jako zawodnik poczynił właśnie Mateusz i jak obserwuję jego pracę treningową, zachowanie na meczach, grę i wyniki - ma szansę na czołowego seniora i reprezentanta kraju. Moje obawy - mówił dalej Paweł Syczuk - to zmarnowanie całej kilkuletniej, ciężkiej pracy treningowej grupy dobrze zapowiadających się zawodników odniesieniu do miasta Buska i naszego regionu. Dziś są to uczniowie klasy III gimnazjum, po ukończeniu którego będą przechwytywani przez renomowane kluby. My zaś mając tak dobry potencjał - baza, kadra trenerska i otoczenie, zawodników i zaplecze kadrowe, szkolących się i grających młodszych grup - nie możemy przełamać bariery pozwalającej właśnie u nas, w Busku Zdroju, mieć swój - wysokiej klasy zespół, nawet w przyszłości, na poziomie ekstra klasy. Oczywiście cieszę się, że wyszkoleni pod moją opieką młodzi ludzie mają szanse znaleźć miejsca w dobrej klasy zespołach i mają możliwość dalszego rozwijania swojej pasji sportowej. Z drugiej zaś jest mi żal, że nie mogę ich sukcesów "sprzedawać" tu na miejscu, na terenie powiatu buskiego i prowadzić ich do wieku seniorów.

W warszawskim turnieju grali: Sebastian Cynek, Tomasz Marcinkowski, Kamil Grabowski, Mateusz Boroń, Sebastian Włoch, Michał Dybała, Mateusz Masin, Łukasz Labryga, Jacek Kościński, Łukasz Nalepa, Wojciech Budkowski, Wojciech Kasza, Karol Juszczyk, Michał Łukasik.

Trener i zawodnicy dziękują Zarządowi Powiatu buskiego, Zarządowi PSS Społem w Busku Zdroju, dyrekcji Samorządowego Gimnazjum Nr 1 w Busku Zdroju, Zarządowi PRID Makadam w Busku Zdroju za sfinansowanie wyjazdu.

Robert Gwóźdź
Źródło: Tygodnik Ponidzia

dodano: 05.10.2001

Mamy "swoich" w lidze okręgowej

KS PIAST Stopnica - zespół juniorów po zdobyciu mistrzostwa A-klasy w ubiegłym sezonie - skutecznie gra w lidze okręgowej juniorów. Za przeciwników mają nie byle kogo - Zenit Chmielnik, Łysica Bodzentyn, Bukovia Bukowa, Piast Chęciny, Sparta Kazimierza Wielka, Atest Kielce, Korona-junior Kielce, Orlęta Kielce, Górnik Miedzianka, GKS Budki, Unia Sędziszów, MKS Stąporków, Orlicz Suchedniów, GKS Novico Świniary.
Kapitanem zespołu jest Marcin Wojciechowski. Przed meczem z Zenitem Chmielnik w Stopnicy inaugurującym rozrywki tej grupy wiceprezes SPN w Kielcach Stanisław Nowak wręczył drużynie specjalny puchar i dyplom za wywalczenie awansu do wyższej ligi i niewątpliwy sukces młodych piłkarzy.
Gratulacje dla piłkarskiego środowiska Stopnicy i powodzenia w rozgrywkach okręgówki.

Robert Gwóźdź
Źródło: Tygodnik Ponidzia

dodano: 04.10.2001

Zenit na tarczy, Pacanów stracił przodownictwo

Nidzianka Bieljny, ostatni zespół tabeli, zastopowała zwycięski marsz lidera drużynę Zenit Chmielnik i to na jego boisku. Po bardzo ładnym i dynamicznym spotkaniu Zenit Chmielnik - Nidzianka Bieliny 1:2 (0:1). Bramkę dla Zenitu zdobył w 60 minucie Puchała dla Nidzianki Kaczmarski w 7 i Gibalski z karnego w 62 minucie.
Zdaniem obserwatorów tej kolejki była to największą sensacja, gdzie mający komplet zwycięstw Zenit został ograny przez zamykającą tabelę Nidziankę. AKS Busko rozgrywając dobry w sumie mecz przegrał na swoim boisku z zajmującym siódmą pozycję w tabeli Świtem Ćmielów 0:1 (0:1). Gospodarze za nerwowo starali się wyrównać po bramce zdobytej w 20 minucie spotkania przez gości, odsłonili się i niewiele brakowało aby Świt podwyższył wynik po strzałach, które odbite od słupka wyszły w pole. Druga odsłona to obrona wyniku przez drużynę z Ćmielowa, która atakowała z kontrataków i napór piłkarzy z Buska. AKS mógł zdobyć bramki na miarę zwycięstwa ale po strzałach Michała Jędrzejczyka i Wojciecha Adamczyka piłka trafiła w słupek i w poprzeczkę.

Przegrywa nadal Sparta - w meczu wyjazdowym w Tumlinie zespół z Kazimierzy Wielkiej przegrał z tamtejszą Skałą 2:0 (1:0). Nadal w kazimierskiej drużynie razi nieskuteczność i chociaż zaprezentowali się w tym spotkaniu bardzo dobrze nie potrafili wykończyć akcji ofensywnych skutecznymi strzałami. 

Tabela
1. Zenit 9 24 21-8
12. AKS Busko 9 7 10-13
13. Sparta Kaz. Wielka 8 6 5-14

A-klasa.
Zmiana lidera w grupie III A - klasy, w Wiślicy koncert bramek.

Pewne swojej pozycji lidera Tempo-Zorza Pacanów kroczące od zwycięstwa do zwycięstwa, w derbowym spotkaniu w Stopnicy zremisowało z odwiecznym lokalnym rywalem 0:0. Tradycją już stało się, że derby piłkarskie Stopnicy i Pacanowa na obu stadionach ściągają bardzo liczną grupę kibiców. W tej odsłonie na stadionie w Stopnicy, mecz oglądała ponad tysięczna widownia, wśród której gorąco kibicowali wójtowie obu gmin - Ryszard Zych i Henryk Kwas, a wspomagał ich poseł na sejm RP Czesław Siekierski. W meczu tym główną rolę grały formacje obronne obu zespołów, zatrzymując ustawiczne ataki na jedną i na drugą bramkę. Piast ani na moment nie oddawał pola rywalowi i co ważne - wytrzymał całe spotkanie kondycyjnie co było mankamentem w poprzednich meczach. Tempo natrafiające na silny opór defensywy Piasta nie potrafiło pokonać niepewnego w tym spotkaniu bramkarza gospodarzy. Brakowało strzałów zza linii szesnastu metrów - co było lekarstwem na skonsolidowaną obronę obu partnerów.

W drużynie gospodarzy nie grał jej czołowy strzelec Krzysztof Piasecki odsunięty od kilku meczów za żółte kartki. To zdaniem prezesa Piasta - Andrzeja Rogozińskiego miało wpływ na siłę ataku stopniczan. W sumie bardzo dobry, emocjonujący mecz, z wieloma dynamicznymi akcjami na wysokim poziomie piłkarskim, po którym Tempo straciło prymat w tabeli.
Gród Wiślica po klęsce jakiej doznał w poprzedniej kolejce - urządził sobie festiwal strzelecki w meczu z przedostatnim zespołem tabeli - Leśnikiem Wiązownica. Na stadionie w Wiślicy padło 14 bramek z czego Gród zaserwował rywalom aż trzynaście.

Gród Wiślica - Leśnik Wiązownica 13:1 (7:1). Bramki dla Grodu zdobyli - Gruszka 4, T. Fetela 3, Janczura, Jasiński po dwie, Pasternak 1 i samobójcza.

Przegrany ale bardzo dobry mecz rozegrali w Działoszycach piekarze Wisły Nowy Korczyn. Po wyrównanym spotkaniu Swit Dziatosryce - Wista Nowy Korczyn 2:1 (1:1) - bramkę dla Wisły zdobył Matulewski.


Tabela
1.    Polanie 7 19 27-6
2. Tempo 7 19 21-6
3. Gród 7 12 38-18
8. Piast 7 8 14-15
10. Wisła 6 6 11-12


Najlepsi strzelcy - Strójwąs (Polanie) 18, Gruszka (Gród) 10, Kozaczka (Tempo) 9, T. Fetela (Gród) 8.
W następnej kolejce Wisła Nowy Korczyn podejmuje u siebie Piasta Stopnica - zapraszamy na kolejne derby Ponidzia (stadion Wisły godz.16).

Robert Gwóźdź
Źródło: Tygodnik Ponidzia

dodano: 26.09.2001

BEZ KOMENTARZA - Świętokrzyska Liga Okręgowa
Sparta Kazimierza Wielka - Bucovia Bukowa 0:4 (0:1) GKS Rudki - AKS Busko 2:0 (0:0)

Tabela:
1. Zenit 8-24-20:6
12. AKS Busko 8-7-10:12
13. Sparta Kazimierza Wielka 7-6-5:12

Rozmiar porażki Sparty zaczyna zastanawiać kibiców i obserwatorów.

A klasa

Zorza Tempo Pacanów - Świt Działoszyce 2:1 (0:1) Bramki dla Tempa - Gazdecki, Juszcze.

Wisła Nowy Korczyn - Piast Osiek - mecz nie odbył się po powiadomieniu przez kierownictwo klubu z Osieka że zatruło się ośmiu zawodników drużyny. Spotkanie zostało przełożone.
Victoria Skalbmierz - Gród Wiślica 7:0 (0:0) !!. Co stało się w drugiej połowie tego meczu w zespole Grodu, że nastąpił taki nokaut.
Do przerwy było to spotkanie równorzędnych partnerów.

Polanie Pierzchnica - Piast Stopnica 3:0 (2:0)

Tabela:
1. Tempo 6-18-21:6
2. Polanie 6-16-23:4
3. Victoria 6-12-32:10
5. Gród 6-9-25:17
7. Piast S. 6-7-14:15
9. Wisła 5-6-10:10

Na osłodę:
W rozgrywkach ligowych juniorów.
Juniorzy: AKS Busko - Granat/Ruch Skarżysko 1:1 (1:0) - 10 miejsce w tabeli dla AKS.
Juniorzy młodsi: AKS Busko - Granat/Ruch Skarżysko 4:1 (2:1) - czwarte miejsce w tabeli dla AKS.

Źródło: Tygodnik Ponidzia

MAZUREK DĄBROWSKIEGO W KRAJU KWITNĄCEJ WIŚNI

W blisko milionowym mieście Akita w dalekiej Japonii odbyły się w dniach 16-26 sierpnia 2001r. VI światowe Igrzyska Sportów Nie olimpijskich. Rozgrywana co 4 lata /pod patronatem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego/ impreza, zgromadziła na starcie 3500 zawodników z 91 krajów, rywalizujących w 30 dyscyplinach sportu, w tym 4 pokazowych. Obok tak znanych i popularnych sportów jak kulturystyka, aerobik, bilard, kręgle, karate, rugby, czy sumo w programie Igrzysk znalazł się casting czyli wędkarstwo rzutowe. W gronie 48 zawodników z 12 krajów, którzy uzyskali kwalifikację do staru w Igrzyskach, wystąpiła 4-osobowa reprezentacja PZW w składzie: Renata Kuza i Jacek Kuza, koło PZW w Busku Zdroju, BKS "Zdrój" /okręg kielecki/ oraz Ewa Wieczorek i Włodzimierz Targosz /okręg katowicki/.

Zawody rozegrano wyłącznie w klasyfikacji indywidualnej w trzech konkurencjach rzutowych: skishu muchowym, odległości muchowej jednoręcznej i skishu multiplikatorowym. Regulamin zawodów przewidywał rozegranie dwóch rund eliminacyjnych, z których 8 najlepszych mężczyzn i 6 najlepszych kobiet awansowało do półfinałów, w których wyłoniono po troje finalistów walczących o poszczególne medale.

Olbrzymi, nie notowany w historii polskiego wędkarstwa sukces odniósł rekordzista świata w odległości muchowej /71,64 metra w 1996r./ Jacek Kuza. Startując z pozycji jednego z faworytów, zarówno w eliminacjach jak i półfinale Jacek Kuza uzyskiwał bardzo dobre i równe, aczkolwiek nie najlepsze odległości. W pierwszej eliminacji miał 61,70m. co dało mu III pozycję. W drugim starcie uzyskał 60,74m., co było również trzecią odległością eliminacji. W półfinale Polak rzucając pod wiatr uzyskał 58,33m. co dało ponownie III miejsce, awans do półfinału i co najmniej brązowy medal Igrzysk.
W finale rekordzista świata pokazał swoją klasę. Startując w trójce ze zwycięzcą eliminacji i półfinału Henrikiem Osterbergiem ze Szwecji oraz Janem Luxą z Czech, Polak rzucił na odległość 61,29metra, przy 60,40m. oraz 59,97m. Czecha i Szweda. warto dodać, że w ostatnich sekundach konkursu, J. Kuza wykonał rzut na odległość 63,33m. który został oznaczony, zmierzony i wyświetlony na tablicy wyników. Nie został on jednak ostatecznie zaliczony, gdyż sędziowie dopatrzyli się minimalnego przekroczenia czasu konkurencji. Mimo tego radość w polskiej ekipie była ogromna.

Złoty medal zdobyty przez Jacka Kuzę jest pierwszym najcenniejszym trofeum zdobytym przez Polaków w 12-letniej historii startów w Światowych Igrzyskach. Dotychczas tylko Ewie Borowskiej z Inowrocławia udało się zdobyć w Lahti w 1997 roku brązowy medal w skishu muchowym.
Pozostali zawodnicy również byli bliscy zdobycia medalu.
Renata Kuza awansowała do półfinałów we wszystkich trzech rozgrywanych konkurencjach.

W skishu muchowym, piąta zawodniczka ostatnich mistrzostw świata uzyskała 90 pkt na 100 możliwych, pudłując o 1cm ostatni rzut. Ponieważ taki sam rezultat uzyskały też dwie inne zawodniczki., Niemka Jana Meisel i czeszka Zuzanna Kocirowa, o awansie do finału i strefy medalowej decydował lepszy czas. Rywalki były tym razem szybsze i dlatego naszej zawodniczce pozostało IV miejsce i spory niedosyt z powodu straconej w ostatnim rzucie szansy na medal.
W odległości muchowej Renata Kuza uzyskała 43,21m. co dało jej V miejsce, a w półfinale skishu multi 40 pkt i IV pozycję.
Ewa Wieczorek i Włodzimierz Targosz również awansowali do półfinałów.
Ewa Wieczorek walczyła w skishu muchowym, gdzie zajęła VI miejsce /80pkt/ a Włodzimierz Targosz był również VI w odległości muchowej uzyskując 56,17 metra.
Skala i rozmach japońskich igrzysk, precyzja, punktualność i niesamowita gościnność Japończyków a przede wszystkim zwycięstwo Jacka Kuzy i mazurek Dąbrowskiego odegrany w sercu wielkiego japońskiego miasta sprawiły, że impreza ta na długo pozostanie w pamięci naszych zawodników.

Źródło: Tygodnik Ponidzia

dodano: 18.09.2001

BIEG ZDROJOWY

Zwycięzcą biegu głównego na dystansie 9000 metrów w kategorii "open" został 26-letni reprezentant Ukrainy Michaił Iriuk w czasie 24,05,00 minuty, miejsce II zajął tryumfator dwóch poprzednich edycji Wiesława Figurskiego z Mielca 24,08,12 minuty.
Pomimo padającego deszczu do rywalizacji w grupach wiekowych od przedszkolaków poprzez uczniów szkół podstawowych, gimnazjów, szkół średnich, zawodników na hulajnogach, niepełnosprawnych i seniorów stanęło na starcie około ośmiuset zawodników i zawodniczek. Po kolejnym przykrym doświadczeniu z "nie biegową pogodą", warto byłoby rozważyć zmianę terminu tej masowej imprezy - już znanej w regionie i wpisywanej w kalendarz startów wielu dobrych, klasowych zawodników.

Źródło: Tygodnik Ponidzia

TRZY MEDALE MISTRZOSTW EUROPY DLA BUSKICH SPORTOWCÓW

W dniach od 4 do 8 września w Novych Zamkach na Słowacji odbyły się Mistrzostwa Europy seniorów w castingu. W stawce 100 zawodników z 17 krajów wystąpiła reprezentacja Polski a w niej trójka reprezentantów Koła PZW i BKS "Zdrój" w Busku Zdroju: Renata Kuza, Jacek Kuza i Urszula Włodarska.
W trudnych warunkach pogodowych (deszcz i silny, dochodzący do 12m/s wiatr)nasi zawodnicy potwierdzili świetne przygotowanie do sezonu i zdobyli trzy medale.
Swój pierwszy w karierze medal na zawodachtej rangi zdobyła Renata Kuza.
W konkurencji skish muchowy jako jedna z dwóch zawodniczek uzyskała maksymalny wynik 100pkt. i zakwalifikowała się do barażu o złoty medal. Tu uległa najlepszej zawodniczce ostatniej dekady Janie Meisel z Niemiec, zdobywając jednak medal i tytuł Wicemistrzyni Europy.
Urszula Włodarska, medalistka mistrzostw świata i Europy w kategorii juniorek z 1996-1998, po raz pierwszy w karierze zakwalifikowała się do reprezentacji seniorów i od razu zdobyła swój pierwszy "dorosły" medal. W konkurencji rzut na odległość ciężarkiem 7,5 grama zakwalifikowała się do finału z czwartym wynikiem. W finale uzyskała rekordową i niespotykaną wśród kobiet odległość - 84,49 metra, co dało jej trzecie miejsce i brązowy medal za Finką Marianne Kossonen i niezawodną Janą Meisel.
Trzeci medal dla naszych barw zdobył wspólnie z kolegami z drużyny Jacek Kuza. Mimo trapiącej go choroby uzyskał w 5-boju wysoki - 526,33pkt. co przy dobrej postawie pozostałych członków drużyny męskiej (Janusza Paprzyckiego z Legnicy, Włodzimierza Targosza i Marka Nogi z Katowic) dało naszej drużynie zespołowy rekord Polski (2124,09 pkt.)trzecie miejsce i brązowe medale za Czechami i Niemcami.

Źródło: Tygodnik Ponidzia

dodano: 15.08.2001

Znów europejski sukces

Nie próżnowali zawodnicy i zawodniczki w czasie tegorocznych wakacji. Po sukcesie prowadzonej przez trenera Pawła Syczuka drużyny chłopców rocznik 1986/87 w wielkanocnym turnieju w Pradze (przypomnijmy, że nasz zespół wywalczył tam w doborowej stawce drużyn Europy i Afryki pierwsze miejsce), kolejny raz za granicami kraju pokazali siłę i piłkarski kunszt. Zawodnicy i zawodniczki zespołów z Powiatowego Ośrodka Sportowego w Busku Zdroju w dniach 21 - 27 sierpnia br. brali udział w międzynarodowym turnieju piłki ręcznej Kamen Tropfy w alpejskiej miejscowości Klagenfurt w Austrii. Zespół prowadzony przez trenera Franciszka Majchra (rocznik 1988) wzmocniony trzema piłkarzami z ekipy Pawła Syczuka (rocznik 1987) zajął pierwsze miejsce pokonując kolejnych utytułowanych rywali - zaplecze czołowych europejskich drużyn seniorów.

W grupie eliminacyjnej MKS pokonał HB Feldkirchen (Niemcy) 18:8, SSV Brixen (Włochy) 18:17, UHC Stockerau (Austria) 10:9, przegrał z RK Velenje (Słowenia) 5:16 (jak się później okazało w zespole tym grali zawodnicy nie uprawnieni do gry w tej grupie wiekowej - i stąd ta nieoczekiwanie wysoka przegrana). W meczu półfinałowym MKS pokonał po bardzo ładnym pojedynku drużynę KS Gwardii Opole 13:12, gdzie ciężar walki o zwycięstwo w końcowej fazie pojedynku przejęli na siebie bardzo dobrze usposobieni w tym spotkaniu Wojciech Butkowski wiraż a Karolem Juszczykiem i kapitalnie broniący bramkarz Kamil Grabowski.

Finał był powtórzeniem spotkania z grupy eliminacyjnej pomiędzy buskim MKS-em a RK Velenje (Słowenia). Finał z pełną oprawą - prezentacja zawodników, hymny państwowe został przerwany przez sędziów po pierwszej połowie spotkania z powodu udziału w drużynie słoweńskiej dwóch nie uprawnionych do gry zawodników (starszych wiekowo i z innego klubu). Drużyna RK Velenje została zdyskwalifikowana i nasz MKS Busko został zwycięzcą tego turnieju.

Tryumfatorzy grali w składzie: Kamil Grabowski, Sebastian Czaja, Piotr Kowalik, Kamil Zawada, Wojciech Budkowski, Sebastian Juśkiewcz, Karol Juszczyk, Ernest Czaja, Michał Bassa, Paweł Korczak, Bartosz Kawacz, Maciej Rusiecki, Wiktor Zamoźniewicz.

Dziewczęta - rocznik 1989/1990 prowadzone przez trenera Roberta Papaja grając w grupie o szczebel wyżej (z drużynami rocznika 1988/1989) po kapitalnych spotkaniach zakończyły swój występ na czwartym miejscu (dwa pierwsze zespoły z grupy walczyły o miejsca 1-4). MKS wygrał z S.C. Ferlach (Belgia) 5:4 i przegrał z WAT Atzgersdorf (Austria) 5:13, HB Feldkirchen (Niemcy) 11:14, SSV Brixen (Włochy) 8:13.

Nasz zespół grał w składzie: Martyna Palonek, Aleksandra Musiał, Agata Kucharska, Agnieszka Kula, Monika Szymczyk, Wioletta Ambroża, Agnieszka Nizioł, Anna Tracz, Małgorzata Poros, Paulina Malec. 

Paweł Syczuk także grał swoim 'zespołem (rocznik 1986/1987) w grupie wiekowo starszej (1985/1986) i także jego zawodnicy tanio "nie sprzedali skóry'' zajmując w mocnym składzie zespołów trzecie miejsce (pierwsze dwa zespoły z grupy grały o miejsca 1-4). MKS wygrał z TJJM Chodov Praha (Czechy) 13:9, TV Oppenweiler (Niemcy) 14:10, UHC Stockerau (Austria) 19:10. Przegrał z KS Warszawa (Polska) 12:14, RK Velenje (Słowenia) 9 : 15. Nasz zespół grał w składzie: Sebastian Chynek, Łukasz Nalepa, Tomasz Marcinkowski, Kamil Grabowski, Mateusz Boroń, Sebastian Włoch, Michał Dybała, Jacek Kościński, Łukasz Labryga, Michał Łukasik, Mateusz Masin, Wojciech Budkowski, Wojciech Kasza, Karol Juszczyk (gimnazjum w Zbludowicach).

Zawodnicy i zawodniczki buskiego MKS mieli możliwość, w przerwie rywalizacji sportowej, zwiedzić Wiedeń i region Karyntii ze stolicą w Klagenfurcie, odpoczywać nad przepięknym jeziorem Wortersee. Na spotkaniu trenerów z władzami miasta Klagenfurt dużym zainteresowaniem cieszyła się prezentacja Buska Zdroju. To kolejny atut aby sukcesy sportowe wesprzeć i włączyć w promocję miasta i regionu.

Uczestnicy wyjazdu na turniej do Austrii serdecznie dziękują za wsparcie i pomoc w jego zorganizowaniu dyrektorowi Powiatowego Ośrodka Sportowego Adamowi Gradzikowi, dyrektorowi gimnazjum Nr 1 w Busku Zdroju Andrzejowi Skuberze i Radzie Rodziców tej szkoły. Udział w imprezie od strony treningowej, sportowej w silnej rywalizacji, międzynarodowej, spełnił zakładane przez trenerów założenia. Ważnym również był aspekt wychowawczy, poznawczy i wypoczynkowy grupy naszych uczniów.

Gratulacje dla trenerów i zawodników za kolejny europejski sukces. Te doświadczenia sportowe znakomicie procentują w wyszkoleniu i formie sportowej młodych piłkarzy i piłkarek ręcznych.

Robert Gwóźdź
Źródło: Tygodnik Ponidzia

 

Strona zamieszczona na serwerze www.busko-zdroj.com
Projekt, wykonanie i prawa autorskie: "Real" www.realnet.pl

Tanie skrzynki
i konta pocztowe

Skrzynka pocztowa:
- nazwa@realnet.pl
- alias pocztowy
- od 5zł miesięcznie
- 2 tyg. testu za darmo
Konto:
- nazwa.realnet.pl lub
 inny (wymaga rejestracji)
-
5 MB pow. na dysku
- 1 skrzynka pocztowa
- 1 alias pocztowy
- licznik odwiedzin
- dostęp FTP, WWW
- już od 15 zł/miesiąc
Pełna oferta:
www.realnet.pl